• Lifestyle,  Osobiste,  Życie

    Kluska i trądzik

    Nie wiem czy to wina Czarnobyla czy innych czarów ale niestety należę do tych osób, które mimo dorosłego wieku borykają się z trądzikiem.   Pamiętam jak po 20 roku życia, gdy teoretycznie powinnam była mieć już ładną cerę, w pewnym momencie na mej twarzy zaczęły pojawiać się pryszcze. I to nie takie zwykłe małe ale ogromne wulkany! Rósł sobie taki najczęściej na brodzie przez 2 tygodnie, bolał okrutnie przy okazji. Następnie przez tydzień wychodziła z niego ropa by na koniec przez kolejne 2 tygodnie się goić i znikać. Jak ja się wtedy wstydziłam wychodzić z domu i pokazywać ludziom! A do ilu dermatologów chodziłam. Raz jedna starsza już lekarka dała…

  • Klusizm,  Mężczyźni,  Osobiste,  Związki

    Kluska i portale randkowe

    Dawno nic tu nie pisałam, i to jest właśnie ten mój Klusizm, z którym tak usilnie walczę. Słomiany zapał, brak konsekwencji, wieczny brak czasu, nie ogarnianie tej kuwety.   Ale, ale, żeby nie było, że przez ten czas kompletnie nic nie robiłam, to powiem wam, że zarejestrowałam się na kilku portalach randkowych i przez cały sierpień próbowałam kogoś poznać.   Miejsc było 4: Zaadoptuj Faceta, Sympatia, Badoo i Tinder. Rozmawiałam na czatach z parunastoma ale na żywo spotkałam się tylko z 6. Dla niektórych może być to duża liczba, dla mnie taka średnia. Już przerabiałam całe to randkowanie online parę lat temu więc mogę powiedzieć, że mam spore doświadczenie, ale…

  • Mężczyźni,  Osobiste,  Związki

    Gdzie ci mężczyźni???

    Powiedzcie mi gdzie lub jak można spotkać i poznać normalnego faceta? Takiego, który nie boi się poważnego związku, ślubu, zobowiązań. Jednocześnie potrafi kochać i chce tej miłości? Gdzie tacy są?   Coraz bardziej mam wrażenie że coś w życiu przegapiłam. Gdzieś chyba ominął mnie moment poznawania fajnych mężczyzn i teraz zostały mi niedobitki.   Na studiach nie było nikogo ciekawego. W pracy też nikogo nie poznałam, a jeśli ktoś był warty uwagi to jednocześnie już np. żonaty. Na siłowni albo sami młodzi albo dużo starsi ode mnie. Do klubów, dyskotek rzadko chodziłam, a jeśli już to ze znajomymi i nikogo się nie poznawało. Nikt mnie nigdy nie zaczepił na ulicy,…

  • Lifestyle,  Osobiste,  Życie

    Kluska i tatuaże

    Właśnie zrobiłam sobie tatuaż. Trzeci. I to nieprawda, że jak zrobi się jeden to od razu chce się kolejne. I więcej i więcej. U mnie to tak nie działa. Pierwszy zrobiłam w wieku 19 lub 20 lat i był w sumie robiony dlatego, że większość moich znajomych sobie wtedy robiła. I moja młodsza siostra też. Bo to stało się nagle modne zrobić sobie tatuaż. Najlepiej w dole pleców. I koniecznie tribala. Jak ja się cieszę, że nie uległam tej modzie tak do końca! Teraz by to było ciut obciachowe. 😉 Ale jednak zrobiłam. Owszem, w dolnej części pleców ale nie na środku tylko po prawej stronie. I nie tribala ale…

  • Osobiste,  Życie

    Kluska ma dziś urodziny

    Happy Birthday to me!   Zróbmy małe podsumowanie: Wiek: 34 Mąż: 0 Dzieci: 0 Jakiś facet, narzeczony: 0 Ktokolwiek? … Kot: 1   Czyli wychodzi na to, że robię się pomału starą panną. Choć mentalnie czasem czuję się na 17 a czasem na 26 lat.   Trochę smutne te urodziny. Jeszcze rok temu miałam fajnego faceta i to jego najbardziej mi brakuje. Kogoś do przytulenia, pogadania, wyjścia gdzieś razem, codziennych rozmów. W ogóle myślałam, że może w tym roku nareszcie zamieszkamy razem, może on się oświadczy, weźmiemy ślub i gdzieś za rok jakieś dziecko? Ginekolog mnie straszy żeby się wyrobić z pierwszym dzieckiem do 35 roku życia. No to peszek…