• Klusizm,  Życie

    Kluska i soboty

    Zobaczyłam ten obrazek powyżej niedawno w internecie i bardzo mi się spodobał. Opisuje on idealnie osobowość Kluski. Kocham spać a jednocześnie mam wiele pomysłów, które chciałabym zrealizować, stos książek do przeczytania i tysiąc filmów do obejrzenia, o serialach nie wspominając. Dlatego jak większość pracujących ludzi z utęsknieniem czekam na weekend.   A dzień zwany sobotą kocham i nienawidzę jednocześnie. Kocham tak do mniej więcej godziny 10 rano, później wychodzi jak zwykle i już przestaje mnie to cieszyć.   Moja sobota wygląda tak: nareszcie jest to dzień gdy wyłączam budzik, lub przestawiam go z godz 5:40 na 9:00 i mogę się cudownie wyspać. Nic mnie nie budzi, nikt mnie nie goni,…

  • Klusizm,  Odżywianie,  Sport,  Życie

    Kluska i postanowienia noworoczne

    No to mamy 2019 rok! Jak co roku wraz z magiczną zmianą daty większość ludzi robi sobie postanowienia. Muszę przyznać, że dawniej nigdy takowych nie robiłam bo jakoś nie czułam potrzeby. Zaczęłam o tym myśleć dopiero jakieś 2-3 lata temu. W sumie wtedy też zaczęłam obserwować Panią Swojego Czasu (https://www.paniswojegoczasu.pl/) i się od niej uczyć. Dalej daleko mi do organizowania i zarządzania sobą w czasie ale przynajmniej jestem tego świadoma jak nic nie umiem i jak wiele jeszcze muszę się nauczyć.   Tak więc od tych paru lat wymyślam co święta nowe postanowienia noworoczne, po czym po roku okazuje się, że nic z tego nie zostało zrealizowane!   Moje odwieczne…

  • Klusizm,  Życie

    Kluska mówi cześć!

    Cześć, jestem Kluska. Tzn naprawdę mam na imię Agata ale w tym miejscu będę Kluską i spróbuję pokazać wam mój świat oraz przedstawić pewną nową filozofię życiową zwaną Klusizmem. 😛 Na początku kim jest Kluska? Jest to zwyczajna, przeciętna dziewczyna, kobieta już, na chwilę obecną w wieku nieco ponad 30 lat (choć czasem czuje się na 17 a czasem na 26). Prowadzi trochę nudne i w miarę spokojne życie, choć niestety ostatnie miesiące dość mocno dały jej w kość. Mieszka dalej z rodziną bo tak wyszło. Sama nigdy nie chciała, z obcymi ludźmi bez sensu skoro można dzielić dach z kimś bliskim, jedyną opcją by się wyprowadzić było zamieszkanie z…